Wyszukiwarka

STYL MARYNISTYCZNY. Czyli jak stworzyć niezapomnianą aranżację weselną

11 marca 2019

W poprzednim wpisie wyjaśniłam zakres obowiązków profesjonalnego Wedding Plannera ( link macie tutaj: https://lubelskiewesele.pl/2019/03/04/wedding-planner-dlaczego-warto-z-nim-wspolpracowac/) i przybliżyłam charakterystykę tego zawodu. Dziś natomiast chciałabym pokazać Wam czym dla mnie osobiście jest praca w zawodzie Wedding Plannera. Oprócz dzielenia radości dwojga zakochanych ludzi i wspaniałych momentów- to również cudowne wizje Państwa Młodych, przekazane w moje ręce, możliwość tworzenia niepowtarzalnych aranżacji i finalnie piękna pamiątka na lata.  

Weselem, o którym chciałabym Wam dziś opowiedzieć, to wesele tematyczne Izy I Staszka. Dwojga przesympatycznych ludzi, których inspiracje stały się dla mnie niezapomnianym wyzwaniem i bardzo ważnym doświadczeniem.  

Motywem przewodnim, wymarzonym przez Parę Młodą- był styl marynistyczny. 

Temat przewodni wesela a miejsce na Lubelszczyźnie

Żeglarskie kolory, muszle, rozgwiazdy, wiosła, flora i fauna morska – nieodłączne elementy marynistycznego stylu, idealnie wpasowały się w miejsce, gdzie organizowaliśmy wesele. Zajazd Pustelnia w Opolu Lubelskim to lokal, gdzie królują ryby z własnej hodowli a sama restauracja ściśle związana jest ze stawami polskimi. Tak więc wizja mojej Pary Młodej została osadzona w idealnym miejscu, a dzięki połączeniu obu stylów stworzyliśmy unikalną uroczystość. 

Wystrój sali weselnej. Marynistyczne dekoracje, niebanalne rozwiązania i piękne kolory.

Powitanie na drewnianej rybie z napisem “wesele Izy i Staszka” wdzięcznie i w oryginalny sposób zapraszało Gości. Cała aranżacja była połączeniem błękitu, bieli i zieleni. W małych łódkach umieszczone zostały muszelki i trawy stawowe. Wnętrze zdobiły drewniane ozdoby, wystrugane elementy nawiązujące do motywu morza i kamyczki. Na ścianach zawisły wiosła i sieci rybackie. 

Tło Państwa Młodych i słodki kącik dla Gości

Wyjątkowo została przygotowana tez miejsce przy stole Państwa Młodych- za tło posłużyły lniane hamaki zawieszone na ścianie, na nich umieściliśmy szklane wazoniki wypełnione wodą a w nich małe gałązki roślin z nad jeziora. Takie zdobienia zbudowały nie tylko marynistyczny klimat, ale bajkowy nastrój. Odpowiednie dekoracje ściany za Państwem Młodym to bardzo ważna kwestia. To miejsce, gdzie poza parkietem Para Młoda spędza najwięcej czasu i to tu najczęściej zerkają Goście. Dlatego zależało nam na tym aby zdjęcia, które nasza Para Młoda będzie miała zza stołu- były zdjęciami na przepięknym, oryginalnym tle.

Przy słodkim stole został zagospodarowany kącik degustacji dla amatorów łakoci. Błękitny stolik z krzesłami w takim samym kolorze stał się w pewnym momencie ulubionym miejscem Gości. 

Weselne menu. 

Elementem, który również nawiązywał do tematu morza było menu weselne. Przewodnimi smakami były ryby serwowane na różne sposoby. Ze względu jednak na obecność Gości z różnych stron Polski i na życzenie Izy i Staszka- z daniami rybnymi połączyliśmy tradycyjne potrawy kuchni Lubelszczyzny. Dzięki temu zachowany został temat przewodni a bliscy Pary Młodej mieli okazje do skosztowania nieznanych im dotąd dań. Zadowolenie i zachwyt uczestników wesela, były dowodem na to, że był to pomysł oryginalny i trafiony całkowicie w gusta. 

Główną myślą, która nam przyświecała podczas przygotowania tej uroczystości było to, że Parze Młodej zależało na stworzeniu ciepłej i rodzinnej atmosfery. Uśmiechy na ich twarzach i możliwość obserwowania jak doskonale bawią się do świtu była dla mnie potwierdzeniem, że się udałoale i największą dla mnie nagrodą.  

Chciałabym również podziękować Pani Lidii Milanowskiej, bez której ta bajkowa aranżacja nie była by tak piękna, we współpracy z Panią Lidią udało nam się przyczynić do tego, aby pierwszy dzień wspólnego życia Izy i Staszka był piękny i dokładnie taki jak sobie wymarzyli. 

Tym właśnie jest dla mnie zawód Wedding Plannera– możliwością urzeczywistniania marzeń Par Młodych. A moim marzeniem jest być częścią najpiękniejszego dnia na początku wspólnej drogi. 

Podziel się tym postem

X